XVIII Ogólnopolskie sympozjum - Blok operacyjny - organizacja i funkcjonowanie 2017
Strona główna   Poleć stronę   Kontakt  
ISSN 1898-5556
  Szukaj    
„Przepis na granicy", czyli współczesne wyzwania w obszarze ochrony praw pacjenta szpitala psychiatrycznego

„Przepis na granicy", czyli współczesne wyzwania w obszarze ochrony praw pacjenta szpitala psychiatrycznego1

Wprowadzenie

   Na początku 2006 r. polska opinia publiczna poinformowana została o dramatycznej sytuacji jednego z pacjentów szpitala psychiatrycznego w Świeciu k/ Torunia. Omawiana w tym miejscu sprawa dotyczyła Tomasza Sowińskiego, którego sytuację zdecydowała się nagłośnić redakcja tygodnika „Newsweek". W artykule pt. „Sześć tygodni w piekle" zaprezentowana została relacja wspomnianej osoby. Dziennikarskie opisy wzbogacone zostały o zdjęcia oddziału psychiatrycznego, na który Tomasz Sowiński skierowany został w ramach obserwacji sądowo-psychiatrycznej. Omawiany w tym miejscu casus spotkał się z zainteresowaniem Rzecznika Praw Obywatelskich, Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka oraz Polskiego Towarzystwa Psychiatrii Sądowej. Relacja bohatera artykułu sugerowała bowiem istnienie wyraźnych niedopatrzeń w trakcie badania sądowo-psychiatrycznego, którego finalnym efektem było skierowanie go do ww. oddziału. Jak podkreślał pacjent, przywołane badanie trwało zaledwie 5 minut. Lekarze nie zdecydowali się jego zdaniem na dokładne poznanie wypowiadanych przez niego opinii, uwag, prawdopodobnie w sposób niewłaściwy interpretując objawy, jakie prezentował.2 Omawiana sprawa stała się istotnym elementem debaty prawno - psychiatrycznej. W jej wyniku - dzięki orzeczeniu wydanemu przez Trybunał Konstytucyjny - doszło bowiem do istotnej nowelizacji przepisów Kodeksu postępowania karnego w przedmiocie zasad kierowania oraz okresu trwania obserwacji sądowo-psychiatrycznych.3 W odpowiedzi na informacje wskazujące występowanie wyraźnych niedopatrzeń po stronie biegłych psychiatrów, Konsultant Krajowy w Dziedzinie Psychiatrii zdecydował się wydać stanowisko ukazujące sposób właściwego postępowania omawianych specjalistów, wielokrotnie podejmujących działania na zlecenie wymiaru sprawiedliwości.4
   Sprawa Tomasza Sowińskiego miała jednakże również inny kontekst. Odnosiła się ona bowiem nie tyle do prawnokarnej procedury kierowania pacjentów do szpitala psychiatrycznego, ale do sposobu ich traktowania oraz warunków, w jakich przebywają na co dzień w trakcie diagnozy i terapii. Bohater ww. artykułu zamieszczonego w „Newsweeku" w 2006 r. zdecydował się w trakcie pobytu w szpitalu na dokładne zarejestrowanie sytuacji, jaką zastał po przybyciu do szpitala. Jak relacjonowali dziennikarze wspomnianego tygodnika, pacjenci oddziału psychiatrycznego przebywali tam w warunkach wyraźnie naruszających ich godność. Pan Sowiński, korzystając z kamery, nagrał m. in. pacjentów na wiele godzin unieruchomionych przez personel, który w tym czasie nie sprawdzał ich sytuacji zdrowotnej, naruszając tym samym zapisy ustawy o ochronie zdrowia psychicznego, oraz stosownych aktów wykonawczych. Zaprezentowane zostały również wypowiedzi lekarzy oraz pielęgniarek w sposób wyraźny obrażające pacjentów. Sfilmowano również od wielu lat nieremontowane sale chorych oraz niemiłosiernie zapuszczone toalety.5
   Publikacja tekstu „Sześć tygodni w piekle" stała się istotnym elementem dyskusji dotyczącej ochrony praw pacjenta szpitala psychiatrycznego.6 Zwrócona została bowiem przede wszystkim uwaga na zagadnienie godności omawianej grupy osób. W sytuacji zaprezentowanej przez Tomasza Sowińskiego bezsprzecznie naruszona została nie tylko godność, ale również intymność pacjentów. Jak się bowiem okazało, kilku unieruchomionych nie byłą objętych należytą troską pielęgniarską (pacjentom przez wiele godzin nie zmieniano pieluch). W wyniku powyższego część z nich doznała też konkretnego uszczerbku na zdrowiu w postaci rozległych obrzęków na ramionach i nogach, spowodowanych długotrwałym utrzymywaniem kończyn w jednej pozycji.7
   W tym miejscu jednakże dostrzec można istotny problem. Analizując zagadnienie poszanowania godności pacjenta szpitala psychiatrycznego bez trudu podać można zarówno z odległej, jak i bliskiej przeszłości przykłady sytuacji, w których to dochodziło do wyraźnego naruszania fundamentalnych praw człowieka doświadczającego zaburzeń psychicznych.8 Jak się jednak okazuje po dogłębnej analizie licznych przypadków, da się wychwycić momenty, które określić można mianem „nieokreślonych w prawie zdarzeń granicznych".9 Dokładniejsze zbadanie praktyki psychiatrycznej oraz powiązanych z nią działań z zakresu ochrony praw pacjenta wskazuje bowiem, iż na co dzień dostrzec można w relacji istniejącej pomiędzy pacjentem a personelem medycznym problemy, które w żaden sposób nie zostały ujęte w obecnie obowiązujących aktach prawnych. Więcej, szczególnie poważne wydają się te sytuacje, które w sposób obiektywnie sprzeczny z obowiązującym ustawodawstwem określić można jako działania realizujące zasadę najmniejszej uciążliwości wyrażoną w art. 12 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego.10 W tym miejscu pojawia się w istocie pytanie: czy można dostrzec obecnie granice ochrony praw pacjenta szpitala psychiatrycznego? Podobną konwencję w 2011 r. w odniesieniu do zjawiska praw człowieka zaproponował prof. Wiktor Osiatyński. Zdaniem wspomnianego konstytucjonalisty, bez względu na rozwój idei praw człowieka nadal dostrzec można w społeczeństwie mniejszości, które bardzo często pozbawione są realnego wpływu na własną sytuację, w sposób bezpośredni związaną z należnymi im prawami i wolnościami.11 Analizując rzeczywistość związaną z ochroną praw pacjenta szpitala psychiatrycznego dostrzec należy w ostatnich latach wyraźne zmiany związane z omawianym zagadnieniem. Warto wspomnieć w tym miejscu pojawienie się wyspecjalizowanych organów podejmujących w swojej pracy temat praw tej grupy pacjentów oraz coraz większe zainteresowanie ich losem, jakie wykazuje Rzecznik Praw Obywatelskich oraz Najwyższa Izba Kontroli. W tym miejscu dostrzec jednakże należy istotny paradoks. Okazuje się bowiem, iż broniąc praw pacjenta znajdującego się na terenie oddziału psychiatrycznego wielokrotnie znaleźć się możemy w sytuacji, w której to nie ma jasnego, zapisanego w akcie prawnym rozwiązania danej sytuacji. Częstokroć natomiast może dojść do zdarzeń, w których to personel jest zmuszony w sposób natychmiastowy ingerować w prywatność oraz intymność pacjenta.

Metoda oraz cel refleksji

   Bazując na powyższym wprowadzeniu celowym jest by zastanowić się, jakie powyżej wskazane „sytuacje graniczne" można dostrzec w trakcie podejmowania aktywnych działań z zakresu ochrony praw pacjenta szpitala psychiatrycznego. Pomocne w tym miejscu będą pytania badawcze12 w sposób bezpośredni powiązane ze szczególnym charakterem terapii osób doświadczających zaburzeń psychicznych. Tym samym zasadnym jest by rozważyć:
• Czy w trakcie terapii można ograniczyć pacjentowi informacje dotyczące jego psychiatrycznego rozpoznania?
• Czy w trakcie leczenia psychiatrycznego można przeszukać osobiste rzeczy pacjenta, czy można mu je odebrać, także bez jego zgody?
• Czy do szpitala psychiatrycznego można przyjąć bez zgody pacjenta, który nie wykazuje objawów upośledzenia umysłowego ani choroby psychicznej?
   Każde z powyższych pytań w sposób pośredni lub też bezpośredni odnosi się do pojęcia godności pacjenta, które w ustawie o ochronie zdrowia psychicznego wymienione zostało pięciokrotnie. Próba odpowiedzi na powyższe pytania zostanie podjęta w sposób dwutorowy.
   W pierwszym rzędzie opierać się będziemy na analizie zapisów polskiego ustawodawstwa, odnoszącego się do kwestii ochrony praw pacjenta, w tym w szczególności praw pacjenta szpitala psychiatrycznego.13 Z drugiej jednak strony zaprezentowane zostaną refleksje oraz praktyczne uwagi związane z ponad dziesięcioletnią praktyką autora w zakresie ochrony zarówno praw pacjenta szpitala psychiatrycznego, jak i praw osób doświadczających zaburzeń psychicznych w rzeczywistości pozaszpitalnej.14 W tym miejscu konieczne jest aby nadmienić, że prezentowane uwagi mają na celu przede wszystkim podjęcie debaty dotyczącej nieuregulowanych problemów ochrony praw pacjenta szpitala psychiatrycznego. Tym samym rozważania te nie mają na celu „wyczerpania" omawianych zagadnień, lecz stworzenie płaszczyzny pozwalającej na rozpoczęcie dyskusji dotyczącej nowych obszarów związanych z ochroną praw pacjenta szpitala psychiatrycznego. Należy ponadto podkreślić, iż zasygnalizowane w tym miejscu problemy odnoszą się do obszerniejszego aspektu związanego z wyzwaniami oraz dylematami, jakie napotkać można w trakcie leczenia oraz podejmowania działań związanych z ochroną praw pacjenta szpitala psychiatrycznego. W celu usystematyzowania refleksji ukazane zostaną jednakże tylko wybrane wątki.
   Informowanie i komunikację z pacjentem określić można z całą pewnością jako obszar objęty szczególną troską. W pierwszych refleksjach na powyższy temat można uznać, iż omawiane uprawnienie w istocie nie posiada szczególnie nacechowanego emocjonalnie kontekstu. Nie jest ono bowiem wprost związane z konkretnymi np. medialnie prezentowanymi, niepokojącymi sytuacjami, które wzbudzałyby oburzenie w opinii publicznej Odnosząc się w tym miejscu do koncepcji emocjonalnego działania prawa autorstwa Leona Petrażyckiego można uznać, iż informowanie pacjenta nie jest zagadnieniem, które budowałoby u odbiorców określone, istotne na przyszłość wyobrażenia mające moc np. modyfikacji postawy wobec prawa.15 Podobne jednak dywagacje muszą zostać przeniesione na kluczowe dla omawianego problemu elementy gwarancji poszanowania praw pacjenta. Prawo do bycia poinformowanym w istocie zapoczątkowuje znaczną większość zdarzeń oraz sytuacji, w których na następnym etapie uwidaczniają się kolejne odsłony praw i wolności osób poddawanych diagnozie oraz terapii. W doktrynie utrwalony jest pogląd, iż skuteczne wyrażenie zgody przez pacjenta możliwe jest wyłącznie w momencie, w którym będzie on poinformowany przez lekarza o swojej sytuacji medycznej, a w kontekście ochrony zdrowia psychicznego - również i prawnej.16 Jak stanowi art. Art. 31 ust. 1. u.z.l. „Lekarz ma obowiązek udzielać pacjentowi lub jego ustawowemu przedstawicielowi przystępnej informacji o jego stanie zdrowia, rozpoznaniu, proponowanych oraz możliwych metodach diagnostycznych, leczniczych, dających się przewidzieć następstwach ich zastosowania albo zaniechania, wynikach leczenia oraz rokowaniu." W podobnej formie wypowiada się art. 9 ust. 2 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta.17
   Prawo pacjenta do informacji posiada na terenie szpitala psychiatrycznego szczególne znaczenie. W pierwszym bowiem rzędzie należy przypomnieć, iż ustawodawca w art. 23, 24, 28 oraz 29 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego (dalej ustawy o z.p.)18 zezwala na podjęcie działań przymusowych wobec pacjenta zagrażającego swojemu życiu lub życiu i zdrowiu innych osób. Mowa w tym miejscu o przyjęciu bądź pozostawieniu pacjenta bez jego zgody na terenie oddziału psychiatrycznego. W omawianym kontekście zasadnym jest by wskazać na treść art. 23 ust 3 wspomnianej ustawy, który stanowi, że „Lekarz, o którym mowa w ust. 2, jest obowiązany wyjaśnić choremu przyczyny przyjęcia do szpitala bez zgody i poinformować go o jego prawach."19 To właśnie kontekst praw oraz sytuacji zdrowotnej pacjenta (diagnozy) zmusza do zastanowienia się, czy w pewnych sytuacjach ...

Dostęp do pełnej wersji artykułu >>>

1 Artykuł został przygotowany w ramach realizacji tematu badawczego „Prawno-społeczne wyzwania ochrony zdrowia psychicznego" nr 502-03/6- 074-06/502-64-103, finansowanego z środków Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

2 M. Kęskrawiec, J Kelpiński., Sześć tygodni w piekle, „Newsweek", 15.10 2006r., s. 96-98. (archiwum autora)

3 Poprzednia wersja ustawowa zezwalała de facto na wydłużanie omawianego typu obserwacji o kolejne okresy trzymiesięczne. Dawny art. 203 § 1 kpk brzmiał: „W razie zgłoszenia przez biegłych takiej konieczności, badanie psychiatryczne oskarżonego może być połączone z obserwacją w zakładzie leczniczym. § 2. Orzeka o tym sąd, określając miejsce obserwacji. W postępowaniu przygotowawczym sąd orzeka na wniosek prokuratora. § 3. Obserwacja w zakładzie leczniczym nie powinna trwać dłużej niż 6 tygodni; na wniosek zakładu sąd może przedłużyć ten termin na czas określony, niezbędny do zakończenia obserwacji. O zakończeniu obserwacji biegli niezwłocznie zawiadamiają sąd". Podobne działanie niejednokrotnie nie posiadało uzasadnienia, wskazującego na istnienie obiektywnych przesłanek sugerujących wystąpienie poważnych problemów diagnostycznych. Tym samym zdarzały się sytuacje, w których pacjenci przebywali na obserwacji ponad rok. Orzeczenie TK wywarło presję na ustawodawcę, w wyniku czego doszło do zmiany zapisów KPK: obserwacja sądowo psychiatryczna trwać może cztery tygodnie - może być wydłużona maksymalnie do ośmiu tygodni, a kierować na nią można wyłącznie podejrzanych o przestępstwa. Zob. D. Pudzianowska, Obserwacje sądowo - psychiatryczne - co zrobić żeby było lepiej. „Biuletyn Programu Spraw Precedensowych", nr 8/2007, s. 1-2.


4 M. Jarema, Zalecenia konsultanta krajowego w dziedzinie psychiatrii w sprawie struktury opinii sądowo-psychiatrycznej w sprawach karnych i cywilnych, Instytut Psychiatrii i Neurologii, Warszawa, 2007.
 
5 M. Kęskrawiec., J Kelpiński., Sześć tygodni w piekle...s. 98., B. Kmieciak, Medialna prezentacja pacjentów szpitala psychiatrycznego, ochrona praw człowieka, czy też utrwalanie stereotypów?, [w] A. Sobczak (red.) „Niezależne życie i pełne uczestnictwo osób niepełnosprawnych w życiu społecznym", Łódź 2012, s. 81- 82.

6 Kilka dni przed opublikowaniem wspomnianego materiału prasowego swoje działania na terenie szpitala w Świeciu rozpoczął Rzecznik Praw Pacjenta Szpitala Psychiatrycznego, zob. w tym kontekście: B. Kmieciak, Rzecznik Praw Pacjenta Szpitala Psychiatrycznego jako strażnik ładu społecznego", [w:] III Forum Socjologow Prawa, pod red. E. Moczuka i B. Sagan, Ius et Administratio. Zeszyt Specjalny, Rzeszów 2010, Facultas Iuridica Universitatis Ressoviensis, Rzeszów 2010, s. 211- 112.


7 M. Kęskrawiec., J Kelpiński., Sześć tygodni w piekle...s.96, zob. także par. 10 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 28 czerwca 2012 r. w sprawie sposobu stosowania i dokumentowania zastosowania przymusu bezpośredniego oraz dokonywania oceny zasadności jego zastosowania (Dz. U. z 2012 r. poz. 740). Jak słusznie w omawianym kontekście podkreśla Maria Załuska, „Przymus bezpośredni zawsze w subiektywnym odbiorze jest pogwałceniem godności osobistej i zamachem na osobistą wolność, powodując dyskomfort wynikający z poczucia pozbawienia podstawowych praw człowieka i obywatela", Zob. M. Załuska, Hospitalizacja psychiatryczna a stres, umocnienie i zdrowienie, „Psychiatria w Praktyce Klinicznej", 2009, tom 2, nr 3, s. 160.
 
8 E. Totsuka, The history of Japanese psychiatry and the rights of mental patients, ,,Psychiatrie Bulletin", 1990, Nr. 14, s. 193 oraz M. A. Jacques, Nauka psychologii - część 3 Metodologia i teoria psychologii, „Michael" 2010, nr 58, XII, s. 13-15.

9 Na temat etycznych kontekstów ww. sytuacji granicznych zob. J. Kaczkowski, Grunt pod nogami, Kraków 2016, s 135-136.


10 Mowa w tym miejscu o zapisie, zgodnie z którym „Przy wyborze rodzaju i metod postępowania leczniczego bierze się pod uwagę nie tylko cele zdrowotne, ale także interesy oraz inne dobra osobiste osoby z zaburzeniami psychicznymi i dąży do osiągnięcia poprawy stanu zdrowia w sposób najmniej dla tej osoby uciążliwy."


11 H. Zielińska, Wieczór radia TOK FM, wywiad z prof. Wiktorem Osiatyńskim, TOK, FM (Archiwum autora) oraz W. Osiatyński, Prawa człowieka i ich granice, Społeczny Instytut Wydawniczy Znak, Kraków 2011
 
12 B. Ear, Badania społeczne w praktyce, Warszawa 2004, s. 351.
 
13 A. Bator (red.), Wprowadzenie do nauk prawnych. Leksykon tematyczny, Warszawa 2008, s. 24-25,

14 B. Janusz i wsp, O potrzebie badań jakościowych w psychiatrii, „Psychiatria Polska" nr 11/2010, s. 5 - 6.


15 L. Petrażycki, O pobudkach postępowania i o istocie moralności i prawa, Warszawa 2002, s. 8
 
16 K. Bączyk-Rozwadowska, Prawo pacjenta do informacji według przepisów polskiego prawa medycznego, „Studia Iuridica Toruniensia", Tom 9, 2011 r., s. 60.

17 Ustawa z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodzie lekarza i lekarza dentysty, (Dz.U. 1997 nr 28 poz. 152), Ustawa z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (Dz.U. 2009 nr 52 poz. 417)


18 Ustawa z dnia 19 sierpnia 1994 r. o ochronie zdrowia psychicznego. (Dz. U. Nr 11 1 poz. 535 z późn. zm.)

Prawo i Medycyna nr 65/ 27-02-2017, 13:13, wyświetleń: 316
drukuj drukuj


Komentarze

Aby dodać komentarz musisz się zalogować.







Copyright © 2007 - 2012 Prawo i Medycyna. Wszelkie prawa zastrzeżone.