|
Pacjenci, którzy ponieśli szkodę w wyniku błędów medycznych, coraz częściej decydują się na złożenie pozwów przeciw szpitalom. Wzrastają też kwoty rekompensat przyznawanych przez sądy. Jak twierdzą prawnicy, zasądzane kwoty będą w dalszym ciągu wzrastać.
– Są one niewątpliwie kilkakrotnie wyższe niż dekadę temu. W interesie publicznym jest jednak to, aby były one przyznawane często i w ślad za nimi szła pomoc niezależnie od wyniku sporu sądowego – mówi dr Adam Sandauer, prezes Stowarzyszenia Pacjentów Primum Non Nocere.
- W ostatnich latach diametralnie zmieniło się podejście pacjentów do lekarzy i wykonywanej przez nich pracy. Z jednej strony utrwala się coraz bardziej model relacji lekarz-pacjent na zasadzie partnerskiej. Z drugiej pacjenci są bardziej świadomi swoich praw i przygotowani do ich egzekwowania nawet na drodze sądowej. Coraz częściej jest przełamywane pewnego rodzaju tabu, że środowisko medyczne jest niepodatne na jakąkolwiek odpowiedzialność. Wraz ze wzrostem liczby postępowań cywilnych przeciw zakładom opieki zdrowotnej i lekarzom pojawiły się także pewne zjawiska patologiczne, których się trzeba wystrzegać. Niektórzy, cierpiący na brak zatrudnienia, prawnicy dostrzegli w tego rodzaju procesach dobre źródło dochodów. Sami występują z inicjatywą wszczęcia długotrwałych i kosztownych postępowań przeciw szpitalom- mówi prof. Leszek Kubicki, karnista, były minister sprawiedliwości.
Źródło: Gazeta Prawna 13.07.2010.
13-07-2010, 06:48, wyświetleń: 204
|