Prenumerata kwartalnika Prawo i medycyna na rok 2018
Strona główna   Poleć stronę   Kontakt  
e-ISSN 1898-5556
ISSN 1506-8757
  Szukaj    
e-Księgarnia

Katalog

Koszyk
...jest pusty

Informacje

 
Błąd w sztuce w toku interdyscyplinarnego postępowania leczniczego/ PiM nr 9

Autor: Leszek Kubicki
Rok wydania: 2001
Nr wydania: Nr 1/2001 (9 Vol. 3)
Forma wydania: elektroniczna
Wydawca: ABACUS Biuro Promocji Medycznej
Liczba stron: 5
Cena: 6.95 zł    Dodaj do koszyka

Błąd w sztuce w toku interdyscyplinarnego postępowania leczniczego/ PiM nr 9

   Prezentowane opracowanie ma charakter, w dosłownym tego znaczeniu, wstępny. W istocie ogranicza się tylko do sygnalizacji problemu, który powinien być dostrzegany w praktyce sądów (powszechnych i lekarskich), lecz rzadko jest podejmowany, zapewne ze względu na swą złożoność.

   Użyte tu określenie „interdyscyplinarne postępowanie lecznicze" jest neologizmem terminologicznym i oczywiście wymaga wyjaśnienia co do jego znaczenia merytorycznego.

   Pionier prawa medycznego w powojennej Polsce - Jerzy Sawicki wskazywał przed laty na charakterystyczne dla współczesnej medycyny zjawisko zespołowości w postępowaniu leczniczym. Używał wówczas terminu „zespołowa opieka lekarska". Rozróżniał przy tym dwa rodzaje owej „zespołowości".

   Pierwszy rodzaj określał Sawicki następująco: „Zespołowa opieka lekarza oznacza w praktyce powierzenie pewnych odcinków tej pracy w zakresie diagnostycznym, jak i terapii dotyczącej jednego pacjenta rozmaitym osobom, które kolejno dokonują poszczególnych zabiegów. Mogą to być np. potrzebne dla uzyskania celu leczniczego analizy, prześwietlenia, zastrzyki, masaże, jak i prowadzenie potrzebnych rejestrów oraz archiwów. W tym wypadku ciąg zespołowego działania rozbity zostaje w czasie"1.

Drugim rodzajem zespołowej opieki jest według Sawickiego „dokonywanie jednego zabiegu równocześnie wspólnymi siłami. Ciąg zespołowego wysiłku odbywa się wówczas w tym samym czasie, z podzielonymi, mniej lub bardziej dokładnie, rolami poszczególnych uczestników. Klasycznym przykładem tego zespołu jest ekipa chirurgiczna dokonująca zabiegu operacyjnego"2 .

   Zespołowość opieki lekarskiej Jerzy Sawicki rozumiał więc szeroko. Pojęciem tym obejmował każdą postać współdziałania lekarzy w toku postępowania leczniczego, zarówno wówczas, gdy poszczególne czynności wykonywane były indywidualnie, lecz w odrębnych etapach, jak też wtedy, gdy czynność lecznicza była wykonywana w jednym czasie i sensu stricto zespołowo. Uwzględniał przy tym współdziałanie nie tylko samych lekarzy, lecz także uczestnictwo w postępowaniu leczniczym innych pracowników medycznych, a nawet personelu inżynieryjno-technicznego.

   Tak szerokie rozumienie owej zespołowości, dotyczące w istocie różnych sytuacji, utrudniało analizę prawną występujących tu wzajemnych relacji, a w szczególności problemów odpowiedzialności za ewentualny błąd w sztuce3.

   Z tego właśnie względu zrodziła się propozycja odrębnego potraktowania dwu w rzeczywistości odmiennych sytuacji: 1) czynności leczniczej wykonywanej realnie i jednocześnie przez zespół lekarzy (np. operacja) oraz 2) postępowania leczniczego, w którym uczestniczą odrębnie lekarze różnych specjalności, bądź równolegle bądź następczo.

   Pierwszej ze wskazanych sytuacji poświęcono już w literaturze prawniczej wiele opracowań4, zostanie przeto pominięta w niniejszym opracowaniu. Natomiast druga z wymienionych sytuacji traktowana jest dotychczas marginesowo.

   Podejmując tę kwestię należałoby przede wszystkim wskazać, że w postępowaniu leczniczym, w którym uczestniczą odrębnie lekarze różnych specjalności, bądź równolegle, bądź następczo, trudno w ogóle dopatrzyć się elementów zespołowości. Uczestnicy tego postępowania działają przecież wobec siebie właśnie odrębnie a nie zespołowo. Ich wzajemna relacja polega nie na działaniu wspólnym lecz w rzeczywistości na działaniu komplementarnym. Współczesna diagnostyka i terapia wymagają coraz częściej wiedzy oraz metodyki i techniki interdyscyplinarnej, przekraczającej ramy jednej tylko specjalności lekarskiej. Taką właśnie sytuację określam jako interdyscyplinarne postępowanie lecznicze, które aktualnie staje się regułą postępowania leczniczego.

   Podkreślić tu należy aspekt powszechności owej reguły. Nie chodzi tu bowiem jedynie o przypadki szczególne, które przewiduje art. 37 ustawy o zawodzie lekarza. Przepis ten bowiem określa dyrektywę dla lekarza, aby zasięgnął opinii właściwego lekarza specjalisty w razie wątpliwości diagnostycznych lub terapeutycznych. Natomiast w praktyce konieczność udziału określonego specjalisty w diagnostyce jest przecież niezbędna nie tylko w razie powstania wątpliwości diagnostycznych, lecz stanowi wstępny, elementarny warunek postawienia w ogóle diagnozy. Coraz częściej określone specjalistyczne badanie diagnostyczne stanowi conditio sine qua non właściwego rozpoznania stanu zdrowia pacjenta. Tak więc tzw. interdyscyplinarne postępowanie lecznicze, zwłaszcza w diagnostyce, staje się w istocie rutynowe.

1 J.Sawicki: Błąd sztuki przy zabiegu leczniczym w prawie karnym. Warszawa 1965, s.175.
2 Tamże.
3 Trudności te dają się wyraźnie zauważyć w rozważaniach J. Sawickiego w całym rozdziale VIII „Odpowiedzialność karna lekarza za błędy współpracującego zespołu", s.174-206 cytowanej monografii.
4 Por. bogate piśmiennictwo powołane w cyt. monografii J. Sawickiego, a także w pracy G. Rejman: Odpowiedzialność karna lekarza. Warszawa 1991 r., s.209-210.








Copyright © 2007 - 2012 Prawo i Medycyna. Wszelkie prawa zastrzeżone.